JAK ZBUDOWAĆ AGENCJĘ SOCIAL MEDIA I SIĘ DOROBIĆ?

Warto inwestować swój czas, pieniądze i energię w to, co przyniesie nam korzyści.

Warto więc myśleć perspektywicznie.

Taką perspektywą jest własna agencja social media.

Przedstawię Ci w kilku punktach zasady, którymi należy się kierować, aby się rozwinąć.

Bez tych zasad nie uda Ci się zbudować dobrej agencji social media.

Omówię Ci przykłady z moich własnych działań.

Mam doświadczenie w tym biznesie.

Wiem co działa i co może przynieść straty.

Uwierz mi, że jest duże zapotrzebowanie na tym rynku.

Przejdź do nagrania lub przeczytaj transkrypt:

Większość młodych ludzi chce zarabiać co najmniej kilka średnich krajowych.

Zdają maturę, idą na studia, tam spędzają 4 albo 5 lat.

Następnie kończą te studia i okazuje się, że i tak nie zarabiają tyle, ile sobie marzyli.

Zamiast marnować czas na studia, marnować czas na naukę czegoś, co dzisiaj w ogóle w życiu się nie przyda – lepiej jest poświęcić kilka miesięcy, żeby nauczyć się robić reklamę i założyć własną agencję social media.

Jeżeli założysz własną agencję social media i będziesz w tym dobry, to powiedzmy za pół roku albo za rok jesteś w stanie zarabiać kilka średnich krajowych.

Nie jest to takie trudne, tylko trzeba się trzymać pewnych zasad i jeżeli ten temat Cię interesuje, to dzisiaj pokażę Ci jak taką agencję social media założyć i na co trzeba zwrócić uwagę.

Uwaga!

Takie ogłoszenie dla osób które oglądają mnie od dłuższego czasu.

Jeżeli chcesz uczyć się robić dobre reklamy, lejki, potrzebujesz stricte wiedzy marketingowej, to pod tym nagraniem masz link, który prowadzi do mojego nowego, drugiego kanału, gdzie będę publikował materiały stricte takie bardzo merytoryczne i często też techniczne.

Wiem, że to są rzeczy, które mogą się wam bardzo mocno przydać, ale są to też rzeczy, które nie będzie promował algorytm.

Więc jeżeli jesteś zainteresowany marketingiem – kliknij link, który znajduje się pod tym nagraniem i za subskrybuj mój nowy kanał.

Jeżeli tam pojawi się jakiś materiał, to będziesz o tym powiadomiony.

Ok, jedziemy od razu z tą agencją social media.

 

Jak taką agencję social media rozwinąć w ogóle?

Od czego trzeba zacząć?

Pierwszą i najważniejszą rzeczą, którą powinieneś zrobić to jest wybrać sobie niszę.

Ja zauważyłem, że właściciele agencji social media próbują pozyskać klientów z wszystkich nisz, bo uważają, że to jest najprostsze.

Nie, to nie jest najprostsze.

Zobacz.

Jeżeli jesteś trenerem personalnym i szukasz agencji social media i masz do wyboru agencję, która specjalizuje się tylko i wyłącznie w pomaganiu trenerom personalnym albo możesz wybrać po prostu agencję social media to wybierzesz tę agencję, która jest wyspecjalizowana, ponieważ masz poczucie, że oni lepiej są w stanie zrobić dla Ciebie kampanię reklamową.

I prawdopodobnie tak będzie.

Zobacz.

Ja, jako np. właściciel agencji social media muszę tworząc kampanię reklamową zastanowić się, na jakie argumenty będą reagowali ludzie na tym rynku.

Co tam działa, jakie obrazki, jakie argumenty, jakie oferty, jakie produkty się będą sprzedawały.

Tymczasem, jeżeli ja się specjalizuje tylko i wyłącznie w jednym, maksymalnie dwóch rynkach, to będzie mi znacznie łatwiej, bo nie będę musiał za każdym razem robić badania rynku, tworzyć awatara klienta, zastanawiać się co działa, a co nie działa, testować, ponieważ doskonale wiem.

Ja na przykład specjalizuje się w rynkach finansowych, czyli np. giełda Forex, kryptowaluty albo w branży nieruchomości, to ja doskonale wiem kim są ci inwestorzy, jakie mają marzenia, jak wygląda ich rzeczywistość, kim chcą być.

I tych wszystkich argumentów mogę używać w reklamie.

Więc jeżeliby przyszedł kolejny klient, ja nie muszę się zastanawiać co na tym rynku działa, co nie działa, tylko od razu wiem co działa.

Wiem co trzeba zrobić, żeby temu klientowi dowieźć wyniki.

 

I teraz klient widzi, że od razu są efekty, bo ja przychodzę i wiem w jakie grupy docelowe uderzyć.

Ja wiem jak stworzyć tę reklamę, żeby ona była skuteczna, ponieważ robię to dla innych ludzi w tym rynku, więc klient ma bardzo szybko wyniki.

Nie marnotrawię jego budżetu, przez to ja mam pozytywny feedback.

Przez to mam więcej rekomendacji i więcej klientów – tak to po prostu działa.

Jest w Stanach taki gość Alex Hormozi.

On pomaga tylko i wyłącznie właścicielom siłowni i gość zarobił ponad 100 milionów dolarów w marketingu internetowym pomagając ludziom, którzy są tylko i wyłącznie właścicielami siłowni (ewentualnie chyba jeszcze trenerem personalnym).

W każdym razie dzięki temu, że jesteś wyspecjalizowany, to Twój przekaz jest jaśniejszy.

Dużo łatwiej Ci będzie pozyskiwać klientów, dużo łatwiej Ci będzie dowozić wyniki.

Dlatego wybierz sobie niszę.

 

Kolejny błąd, który bardzo często widzę w małych agencjach reklamowych jest taki, że

właściciele tych agencji starają się robić reklamy na Facebooku, Instagramie, Tik Toku, YouTubie, LinkedIn itd.

I to jest błąd, ponieważ jeżeli próbujesz być dobry we wszystkim, będziesz tak naprawdę we wszystkim przeciętny albo słaby.

To, co powinieneś zrobić to wyspecjalizować się tylko i wyłącznie w reklamach na jednym źródle.

Czyli przykładowo robisz tylko reklamy na Facebooku i niczym innym więcej się nie zajmujesz – tylko reklamy na Facebooku.

 

I przychodzi do Ciebie klient i mówisz mu, że Ty robisz tylko i wyłącznie reklamy na Facebooku, ale robisz to znacznie lepiej niż wszyscy inni, więc nie musisz być we wszystkich możliwych mediach.

Wybierz sobie jedno.

Bo inaczej robi się reklamę na Instagramie, gdzie bardzo ważny jest obrazek i to, żeby był tekst na tym obrazku.

Inaczej się robi na Facebooku, gdzie reklama może być bardziej natywna, a jeszcze inaczej robi się w YouTube, gdzie reklama przerywa film i gdzie ważne jest np. bardzo mocny początek tego nagrania.

Więc tutaj przede wszystkim musisz opanować jedno źródło i jeżeli będziesz naprawdę w tym dobry, będziesz dostarczał klientom efekty.

Jeśli Twoja agencja urośnie, to potem może zatrudnić innych ekspertów, którzy się będą specjalizować np. w YouTubie, w Instagramie itd.

Ale staraj się działać w jednym medium.

Cała zabawa polega na tym, żeby robić mniej, ale robić to po prostu lepiej, niż inni.

Jeżeli będziesz w czymś naprawdę bardzo dobry, wyspecjalizowałeś się w jednej, konkretnej rzeczy to zobaczysz, że będzie Ci znacznie łatwiej.

Paradoksalnie bardzo trudno jest być dobry we wszystkim, ale bardzo łatwo jest być dobry w jednej rzeczy, więc to, co powinieneś zrobić, to być dobry w jednej rzeczy.

 

Trzecim, bardzo ważnym elementem jest

Twoja oferta.

Powinieneś mieć tak zwaną ofertę mafijną.

Ofertę tak dobrą, że klient nie jest w stanie jej odrzucić.

O co chodzi z tą ofertą mafijną?

Zobacz, jeżeli agencja social media zapytana ile bierze za prowadzenie kampanii na Facebooku odpowie np. bierzemy 1500 złotych plus 10% Twojego budżetu.

Takie mogą mieć stawki.

A jeżeli Ty powiesz, że Ty się rozliczasz z efektów, które dowodzisz klientom, to jak myślisz – kogo wybierze klient?

Klient wybierze Ciebie, ponieważ tutaj nic nie ryzykuje.

Płaci dopiero w momencie, kiedy pojawią się efekty i cała zabawa polega na tym, żeby skonstruować tak dobrą ofertę, żeby ludzie nie chcieli jej odrzucić.

Kiedy ja świadczyłem usługi marketingowe (jeszcze to robię dla kilku moich klientów prywatnych ), to przede wszystkim mówiłem ludziom: ,,Nie płać mi z góry, bo mnie to w ogóle nie interesuje. Interesuje mnie to, żebyś płacił mi od tego, ile zarabiasz„.

Czyli ja brałem 15% od przychodu mojego klienta i w tym momencie właśnie to była oferta nie do odrzucenia, bo ludzie mówią: ,,OK, dobra – on musi być mega pewny siebie. On musi mieć wyniki, bo inaczej by takiej oferty nie złożył„.

Więc dużo łatwiej jest przekonać kogoś, kiedy te całe ryzyko z podjęcia transakcji jest zniesione.

Więc ja brałem 15% od prowadzenia kampanii i od tego jaki klient generuje przychody.

I na początku oczywiście masz bardzo dużo roboty i nie masz pieniędzy, bo musisz zrobić reklamy, postawić jakieś strony, oferty przygotowywać itd.

Ale w długim terminie to jest znacznie bardziej rentowne.

Z tego względu, że potem mniej robisz, a masz cały czas z tego profity.

 

Jest też jeszcze jedna osoba poza mną, która robi dokładnie tak samo, dokładnie tak samo się rozlicza i też całkiem dobrze na tym zarabia.

Więc zamiast być taką typową agencją Social Media, która ma podobną ofertę jak tysiące takich agencji na rynku, wyjdź z tego krwawego oceanu, stwórz błękitny ocean, stwórz ofertę mafijną i po prostu roznieś swoją konkurencję.

 

Po czwarte.

Naucz się robić dobre lejki sprzedażowe.

Ludzie myślą bardzo często, że reklama jest tym najważniejszym elementem który powoduje, że klienci mają efekty, mają wyniki.

To jest nieprawda.

Reklama jest oczywiście bardzo ważna ale to, co powoduje, że klient ma efekty, to są odpowiednie lejki sprzedażowe.

To, w jaki sposób jest skonstruowana oferta, jak przekonuje klienta do zakupu.

Więc to wszystko ma kluczowe znaczenie.

Twoje umiejętności copywritngowe.

I zobacz.

Powiedzmy, że masz świetny lejek sprzedażowy.

Wiesz, że ten lejek jest super.

Jeżeli Ty poprawisz reklamę, to ROAS np. z dwóch wskoczy na trzy albo na cztery.

Ale jeżeli Ty masz lejek, który nie konwertuje, to nieważne jaki jesteś dobry, nieważne jakie masz umiejętności pisania tych reklam, nie ważne co nie wymyślisz, jakie obrazki, teksty, to i tak to nie będzie działało ponieważ to, co powoduje, że klient ma efekty, że dochodzi do sprzedaży to jest właśnie odpowiedni lejek sprzedażowy.

Oczywiście, możesz mieć świetny lejek sprzedażowy, ale jeżeli reklamy będą słabe, to ten lejek też może być na pograniczu rentowności i wtedy poprawa reklamy bardzo szybko dostarcza efektów.

Ale jeśli Ty masz lejek, który nie działa, to choćbyś robił najlepsze reklamy na świecie, to i tak się nie uda.

Dlatego poza taką umiejętnością robienia reklam na Facebooku, w Google itd., naucz się również optymalizować lejki sprzedażowe.

 

Punkt piąty.

Jeśli chcesz zarabiać na swojej agencji social media, to prawda jest taka, że potrzebujesz czasu.

Nie jesteś w stanie w ciągu  jednego, czy dwóch dni zbudować dochodowej agencji social media.

Wynika to z tego, że same nauczenie się reklamy na Facebooku, czy Google jest stosunkowo proste.

Jesteś to w stanie zrobić powiedzmy w 5, 6, 7 tygodni bez żadnego problemu.

Możesz też mieć poziom nawet mistrzowski.

Masz dobre szkolenie, dobry kurs, więc 5, 6, 7 tygodni i będziesz w tym mistrzem.

Będziesz po prostu wymiatał.

Ale żeby zrobić dobrą kampanię reklamową potrzeba doświadczenia.

Więc musisz zdobyć wiedzę jak to robić, następnie musisz działać i jak klienci będą mieli efekty, będą mieli wyniki, to będą napływały case’y, będą opinie, będą rekomendacje i to będzie takie koło zamachowe.

Mówiłem o kole zamachowym w biznesie tutaj na tym kanale.

I dzięki temu, że masz coraz więcej pozytywnych opinii, coraz to więcej pozytywnych rekomendacji, to przyciągasz coraz to lepszych klientów.

Na początku współpracujesz z tymi, którzy są mali, a z czasem zgłaszają się do Ciebie wieloryby, które mają dużo większy budżet i które mają większe możliwości, a Ty też finansowo jesteś w stanie na tym zarobić znacznie więcej.

 

Kolejnym bardzo ważnym punktem jest

tworzenie procesów i procedur.

Widzisz, jak zaczynasz coś robić i coś Ci wychodzi, to powinieneś zapisać sobie wszystkie kroki, które robisz.

Zapisuj wszystkie kroki, które robisz.

Chodzi o to, że jeżeli zaczynasz, to zazwyczaj jesteś sam, ale w pewnym momencie zobaczysz, że jak zaczniesz przyjmować klientów i będziesz miał wyniki, to będziesz miał ich coraz więcej.

A kiedy zaczynasz mieć coraz więcej klientów, to w pewnym momencie dochodzisz do takiej ściany, gdzie jeśli kogoś nie zatrudnisz, to nie jesteś w stanie się rozwinąć.

I teraz jeżeli chcesz żeby pracownik, który do Ciebie przyszedł miał efekty takie jak Ty, to musisz mu dostarczyć konkretnej wiedzy i konkretnych procesów i procedur.

Czyli jeżeli Ty opisywałeś sobie co dokładnie, krok po kroku trzeba zrobić, masz listy kontrolne, masz odpowiedni trening to osoba, która do Ciebie przychodzi i staje się Twoim pracownikiem – bardzo szybko będzie w stanie mieć zbliżone efekty do Ciebie.

Proces trenowania tej osoby, żeby zaczęła dostarczać i dowodzić wyników będzie dużo szybszy.

Więc ja polecam Ci coś zrobić, potem zrobić to kolejny raz, zrobić to kolejny raz i już zaczynać zapisywać co robisz.

W ten sposób będziesz miał taki przepis jak ciasto się gotuje.

Taki przepis, który potem dany komuś innemu spowoduje, że dana osoba będzie w stanie odtworzyć Twoją pracę.

Czyli będziesz w stanie de facto się sklonować, ponieważ będziesz miał pracownika, który będzie w stanie robić dokładnie to samo co Ty.

Każda firma właśnie ma takie procesy i procedury.

 

Zobacz sobie jak rozwijał się McDonald.

Jak to jest możliwe, że w każdym miejscu na świecie ten smak jest taki sam.

Jeżeli mówimy na o hamburgerach, bo wiadomo – w różnych częściach świata są różne potrawy w tych McDonaldach.

Ale jak to jest możliwe, że praktycznie w każdym miejscu na świecie ludzie, którzy nie są kucharzami są w stanie zrobić dokładnie taki sam albo zbliżony smak.

Wynika to z procesów i procedur.

Na zasadzie: ,,Jeżeli wrzucasz mięso na grilla, to trzy minuty, dokładnie z zegarkiem go smaż. Potem przewracasz i kolejne trzy minuty smażysz”.

Czyli to są takie gotowe przepisy.

Jeżeli Ty chcesz się skalować, to będziesz potrzebował procesów i procedur.

I teraz najważniejsze – szukaj sobie ludzi, którzy dopiero startują, ale mają duży potencjał.

To nie jest proste.

Ja mam niezwykły talent do tego, żeby wynajmować takie osoby.

Ale o co chodzi?

Jeżeli Ty zaczynasz współpracę z jakimś super ekspertem i ta osoba zarabia milion rocznie, to nawet jeżeli dzięki Tobie zacznie zarabiać 1 200 000 zł, to i tak to nie będzie jakaś rewelacyjna historia sukcesu.

Ale jeżeli ta osoba przychodzi do Ciebie i ona dzisiaj wystartowała, zarabia 3, 4, 5 000 zł, a Ty przeskalujesz jej biznes do miliona, to masz taki case, który przyciągnie Ci wszystkich innych pozostałych klientów.

Jak ja poznałem Wojtka Orzechowskiego, to nikt go nie znał.

Wojtek tam był chyba na takim etapie, że miał dwóch, czy trzech klientów i zrobił jakieś tam pierwsze webinarium.

 

Zadziałało mu to.

Sprzedał dość drogi produkt tzw. high ticket i potem poprosił mnie o to, żebym ja mu zaczął robić reklamy.

I dzięki tej współpracy ja robiłem mu tę kampanię, potem poznałem innych ludzi, którzy chcieli również, żebym zrobił dla nich kampanie, bo widzieli jaki sukces odniósł Wojtek i szukali kogoś, kto jest w stanie dowieźć im wyniki.

Nie tylko zrobić reklamę, ale dowieźć im wyniki.

I to jest super sprawa.

Jeżeli masz taki talent do wyszukiwania ludzi, którzy dopiero startują i jeżeli znajdziesz takie osoby, to zacznij z nimi współpracę, ponieważ to będzie naprawdę dobry case.

A Tobie to pozwoli bardzo szybko skalować dochody.

 

Mam nadzieję, że ten materiał Ci się podobał.

Jeżeli potrzebujesz więcej informacji o tym jak zrobić reklamy na Facebooku, w Google, na YouTubie itd., to kliknij link pod tym nagraniem.

Tam masz link, który prowadzi do mojego nowego kanału.

Postaram się tam wrzucać właśnie takie konkretne, merytoryczne materiały, gdzie będę uczył reklamy, pisania ofert, będę pokazywał jak targetować reklamy i tego typu rzeczy.

Czyli bardziej takie rzeczy, których nie promuje algorytm i których nie pokocha, ale bardzo potrzebne Wam, więc zasubskrybuj ten kanał, jeżeli jesteś pierwszy raz.

I widzimy się!

Pozdrawiam, Adrian Kołodziej.

Zobacz sobie poprzednie materiały.

Przewiń do góry