OTO KLUCZ DO WIĘKSZYCH ZAROBKÓW!

Sukces zależy od wielu cech osobowości.

Te cechy charakteru determinują zachowania, dzięki którym możesz utrzymać swoją firmę na fali.

Chcę Ci o nich opowiedzieć na moim przykładzie.

Jakie cechy charakteru pomagają mi w biznesie?

Jakie cechy mogą pomóc Tobie?

Opowiem Ci o tym w odniesieniu do swojej historii, do swoich zachowań i swoich przeżyć.

Prawdopodobnie Ty też możesz je posiadać, także warto je w sobie utrzymać, a może nawet wzmocnić..?

Przejdź do nagrania lub przeczytaj transkrypt:

Witajcie Moi Drodzy.

Ja nazywam się Adrian Kołodziej, a w dzisiejszym odcinku przedstawię Ci cechy charakteru, które mam i które według mnie pomagają mi w życiu, zarabiać więcej, osiągać moje cele i generalnie pomagają mi realizować moje plany.

Więc jeżeli ten temat Cię interesuje, to serdecznie zapraszam do oglądania.

 

Widzisz, jeżeli chcesz uprawiać jakiś sport zawodowo, to warto mieć do niego predyspozycje, czyli np. jeżeli chcesz być kulturystą, to warto by było, żebyś miał szerokie ramiona, szeroką obręcz barkową, żebyś miał wąską talię i np. odpowiedniego rodzaju długie kośćce itd.

Czyli są pewne rzeczy, które mogą pomagać Ci w tym, żeby osiągać pewne wyniki, efekty.

I oczywiście w biznesie to tak nie działa.

W biznesie są pewnego rodzaju ewentualnie cechy charakteru, które mogą Ci bardziej lub mniej pomagać albo mogą Ci wręcz szkodzić.

I w dzisiejszym odcinku przedstawię Ci cechy charakteru, które według mnie mi pomagają.

To nie oznacza, że te cechy charakteru będą pomagały Tobie, bo każdy z nas jest trochę inny. I widzisz.

To, że ja mam pewne cechy charakteru, a Ty ich nie masz to nie znaczy, że nie jesteś w stanie osiągać wyników, bo możesz mieć inne cechy charakteru, których ja nie mam, a to pozwoli Ci osiągać jeszcze lepsze wyniki i efekty niż ja mam, więc jedziemy z tematem.

 

Pierwsza taka cecha charakteru, która jest charakterystyczna dla mnie i ona była charakterystyczna dla mnie zanim w ogóle miałem pieniądze to jest

ambicja.

Ja zawsze byłem bardzo i to bardzo ambitny od samego dziecka.

To jest coś, co we mnie od najmłodszych lat wyrabiała moja mama.

Zawsze kazała mi robić więcej, niż inni ode mnie oczekują.

Zawsze kazała mi przesuwać granice, zawsze zachęcała mnie do tego, żebym był najlepszy.

Czyli wyrabiała we mnie pewnego rodzaju ambicje i teraz tak.

Pamiętam taką sytuację.

Kiedyś wracam ze szkoły i mama się pyta, czy są jakieś zadania?

Ja mówię, że w sumie nie ma żadnych.

Jest tylko jedno na szóstkę, no ale nie trzeba go przecież robić.

A ona powiedziała: ,,Nie, Ty nie jesteś wszystkimi, tylko Ty masz te zadania na szóstkę zrobić”.

I tak było zawsze, odkąd pamiętam.

Byłem dzieckiem i matka zawsze kazała mi robić więcej, niż inni ode mnie oczekiwali albo niż robili inni co spowodowało, że potem ta ambicja przez całe życie tak naprawdę ze mną szła.

I pamiętam taką sytuację jak poznałem swoją żonę, to ona kiedyś powiedziała, że ja nie będę pracował na etacie, że ja będę miał firmę, będę miał zespół, będę zarabiał duże pieniądze i ona wierzyła w to.

Po prostu widziała we mnie, że faktycznie ja nie tylko mam takie marzenie, ale ja będę podążał za tym marzeniem.

Więc ambicja, to jest cecha, która była we mnie zanim w ogóle miałem pieniądze i to jest taka cecha, którą warto w sobie pielęgnować.

Ja zawsze mówię mojej córce, że nieważne są oceny, nieważne są stopnie w szkole, one tylko ewentualnie odzwierciedlają to, czy się nauczyłaś, czy nie albo czy dobrze ściągałaś lub nie, ale przede wszystkim to, co musisz w sobie wyrobić to jest ambicja, ponieważ nikt nie zapyta Cię w dorosłym życiu co miałaś w piątej klasie z historii, ale ludzie będą patrzyli, czy warto Ci zaufać, czy jesteś w stanie realizować te obietnice, które im dajesz.

Więc jeżeli będą widzieli, że jesteś ambitny, to też będzie Ci w życiu znacznie łatwiej.

 

Druga taka cecha charakterystyczna, którą mam i którą miałem od zawsze to jest

chęć rywalizacji.

Ja zawsze lubiłem rywalizować i przede wszystkim lubiłem wygrywać w tej rywalizacji i to na wielu płaszczyznach.

Jeżeli chodzi o naukę w klasie, to zawsze lubiłem być najlepszy.

To oczywiście się nie wszystkim podobało, ale ja zawsze lubiłem być najlepszy i robiłem wszystko, żeby być najlepszy.

Uczyłem się więcej, byłem bardziej zmotywowany.

Cały czas byłem bardzo aktywny, więc robiłem wiele rzeczy, żeby po prostu być najlepszy.

A z drugiej strony nie tylko na tym polu, ale przede wszystkim również na polu sportowym.

Odkąd pamiętam to brałem udział w jakichś wyścigach.

Grałem w klubie, uwielbiałem lekkoatletykę i zawsze chciałem być w danym sporcie najlepszy.

A jeżeli nie byłem w tym sporcie najlepszy, bo jakichś predyspozycji nie miałem, to raczej trzymałem się od niego z daleka.

Przykładowo.

Byłem lepszy w koszykówkę niż większość ludzi, ale nie byłem na tyle dobry jak na przykład moi wyżsi koledzy, więc raczej koszykówka nie była takim moim ulubionym sportem, bo tam nie byłem w stanie osiągnąć takiego poziomu, który by mnie zadowalał.

Ale chęć rywalizacji zawsze mi zawsze przyświecała i też tak jest w biznesie.

Nie lubię konkurować, lubię patrzeć co robią inni.

Lubię po prostu być w tym znacznie lepszy.

Więc to jest coś, co jest charakterystyczne dla mnie, ale też zauważyłem, że dla wielu ludzi sukcesu chęć rywalizacji jest też bardzo ważna.

Ludzie, którzy osiągają dużo lubią rywalizować, lubią konkurować, bo to zawsze podnosi standardy.

 

Trzecia cecha charakterystyczna, która jest dla mnie to jest to, że

nigdy się nie poddaję.

Jest taka piosenka Popka „Wodospady”, w której padają takie słowa: ,,Prędzej podda się nadzieja, bo ja na pewno nie”.

I to są takie słowa, które mógłbym sobie wytatuować, ponieważ przez całe życie ja się nigdy nie poddałem.

To nie oznacza, że nie miałem sytuacji, gdzie przegrałem.

Bo przegrywałem bardzo często i bardzo często popełniałem błędy, ale to dla mnie nie był koniec świata.

Czyli np. wszystko Ci się wali.

Przegrałem w jakiś sposób, ale dla mnie to nie był koniec świata.

Ważne czego się z tego nauczyłem i co ja mogę zrobić w najbliższym czasie, żeby zmienić całą sytuację.

Więc ja zawsze podchodzę do porażki w taki sposób, że to jest cenna lekcja, która jest mi dana po to, żeby w przyszłości coś osiągnąć, żeby w przyszłości mieć doświadczenie potrzebne do tego, żeby zrobić coś większego.

Czyli jeżeli np. dzisiaj masz biznes i ten biznes zbankrutował, to jest bankructwo Ci dane po to, żebyś w przyszłości mógł zbudować jeszcze większą firmę.

Więc też nigdy się nie poddawaj.

 

Kolejna cecha to jest taka, że bardzo często ludzie mnie w jakiś sposób hejtowali albo próbowali mi wmówić, że czegoś nie mogę zrobić.

I ja

wykorzystuję to całą negatywną energię, żeby im udowodnić, że się tak naprawdę mylą.

Dużo ludzi może powiedzieć, że to nie jest pozytywne, bo robisz coś na pokaz, żeby coś komuś udowodnić.

Ok, ale jest to dla mnie pewnego rodzaju siła napędowa na zasadzie: ,,Ja wam kurwa pokażę, że jednak to można zrobić” albo ,,Ja wam pokażę, że ja to zrobię”.

Więc ja pamiętam, że jak miałem 15, 16 lat i mówiłem wśród swoich znajomych, że pewnego dnia będę milionerem, to wszyscy mówili: ,,Na pewno…” Itd.

I wyśmiewali się.

Pamiętam taką sytuację na studiach, gdzie byłem na pierwszym roku i była impreza.

Na tej imprezie kiedyś powiedziałem właśnie, że będę bogaty, że będę milionerem, że będę zarabiał online i pamiętam, że wszyscy się ze mnie śmiali.

I najlepsze jest to, że oni się jeszcze śmiali przez wiele miesięcy ze mnie.

Na trzecim roku studiów założyłem firmę i wydaje mi się, że teraz by się chyba już nikt nie śmiał.

Więc wykorzystuje takie właśnie traumatyczne czasami sytuacje do tego, żeby zrobić z tego pewnego rodzaju siłę, która będzie mnie napędzała i która będzie mnie wspierała.

I widziałem też coś podobnego u Donalda Trumpa.

Jest takie przemówienie, gdzie Barack Obama wyśmiewa Donalda Trumpa przy takiej cały śmietance nowojorskiej, gdzie mówi, że ,,Przynajmniej ja jestem prezydentem, a Ty nigdy nim nie będziesz”.

Widziałem, że na sali wszyscy się śmiali z Donalda Trumpa i ja wtedy widziałem w nim, że oni jeszcze nie wiedzą co czynią.

Że on zrobi wszystko, żeby zostać prezydentem.

Nie dlatego, że jakoś tego specjalnie w życiu potrzebuje, ale dlatego, żeby innym udowodnić, że jednak on też będzie prezydentem.

Więc takie negatywne sytuacje naprawdę mnie napędzają.

Jeżeli ktoś właśnie w taki sposób atakuje, to tak naprawdę on mnie wzmacnia jeszcze.

 

Kolejna rzecz jest taka, że ja

zawsze szukam najprostszej i najłatwiejsze drogi, żeby coś osiągnąć.

Nie komplikuje sobie rzeczy.

Staram się, żeby droga do celu była jak najprostsza.

I zauważyłem to po moich klientach, zauważyłem to po moich znajomych, że ludzie mają taką tendencję do tego, żeby swoje życie komplikować, a tak naprawdę można wiele rzeczy zrobić w prosty i łatwy sposób.

Czyli przykładowo.

Ktoś ma lejek sprzedażowy albo ma cztery lejki sprzedażowe i cały proces zakupowy jest bardzo trudny i skomplikowany.

Tymczasem ja się staram to wszystko uprościć.

Na zasadzie: ,,Zobacz, tu jest wideo, umów się z nami na rozmowę. Jeżeli będziesz chciał dołączyć do mojego coachingu, to w tym momencie usłyszysz ofertę”.

Zresztą, jeżeli chcesz zobaczyć jak wygląda mój lejek sprzedażowy, to kliknij link, który znajduje się pod tym nagraniem.

Jeśli chciałbyś sprzedawać kursy, wiedzę, czy to swoją, czy innych osób to pod tym nagraniem masz bezpłatny trening, gdzie pokazuję jak to zrobić.

W każdym razie ja staram się, żeby moje życie było jak najprostsze i droga do mojego celu też była jak najprostsza.

Nie staram się komplikować tego.

 

Następna rzecz to jest to, że ja

przez długie miesiące potrafię pracować nad czymś bez zobaczenia jakiegokolwiek efektu.

Czyli to jest pewnego rodzaju cierpliwość.

Ale zobacz, ludzie zazwyczaj wymagają gratyfikacji natychmiastowej.

Czyli np. ja dzisiaj idę na siłownię i jutro już bym chciał po prostu być dobrze zbudowany.

Ludzie nie rozumieją tego, że ten proces może trwać np. 10 czy 15 lat.

Tak samo jeśli chodzi o budowanie bogactwa.

Ludzie nie oszczędzają pieniędzy, ich nie inwestują tylko z tego powodu, że nie mają od razu efektów, nie mają od razu wyników.

Tymczasem ja rozumiem, że to może u mnie trwać np. 50 lat.

Oczywiście, mogą być różne sytuacje losowe np. umrę po drodze, ale ja rozumiem, że ten proces ma trwać wiele lat i uważam osobiście, że ten czas i tak przeminie.

Więc wolę robić coś, żeby każdego dnia się do tego celu zbliżyć nawet, jeżeli to będzie trwało wiele, wiele lat.

Tymczasem wielu ludzi ma tak, że bardzo szybko odpuszcza, przez co też potem nie mają efektów.

 

Dobra.

Ja jestem taką osobą, która upiera się przy własnym zdaniu.

To jest trudne, to jest nawet wkurzające dla niektórych osób, szczególnie dla mojej żony.

W każdym

razie ja jestem w stanie zmienić zdanie pod warunkiem, że ktoś jest w stanie mnie do tego przekonać.

My dyskutujemy na temat taki kontrowersyjny, jak powiedzmy szczypawki.

Ja uważam, że się nigdy nie zaszczepię, ale jeżeli Ty przedstawisz w odpowiedni sposób argumenty, pokażesz mi, że ja jestem w błędzie.

Jeżeli takie argumenty istnieją, to ja jestem w stanie zmienić zdanie.

To nie jest tak, że się upieram.

Czyli ja zawsze bronię swojej racji i bronię ją dosyć ostro, ale jeżeli jest ktoś w moim zespole, który jest w stanie udowodnić mi, że jego racja jest bardziej prawdziwa niż moja, to ja się nie upieram.

Nie robię czegoś takiego, że ok, ja mam zawsze rację i nie będę słuchał.

Najpierw mi postaraj się udowodnić, że Ty masz rację.

Jeżeli uznam, że Ty masz rację, to w tym momencie jestem w stanie zmienić zdanie.

Wydaje mi się, że to jest taka trochę pozytywna cecha.

 

Ósma cecha, która jest charakterystyczna dla mnie i ona była zawsze dla mnie charakterystyczna to jest to, że ja

nigdy nie liczyłem się z opiniami innych ludzi, poza bliską rodziną, przyjaciółmi i np. menedżerami.

I teraz tak.

Ludzie będą na Twój temat mówili różne rzeczy.

Bardzo często to są takie rzeczy naprawdę wyssane z palca.

Ja zawsze miałem to w dupie i nigdy się z tym nie liczyłem.

Ci ludzie nigdy nie byli dla mnie ważni i ich opinia w ogóle nie ma znaczenia.

Tak samo jest, jeżeli chodzi o biznes.

Ludzie zawsze mi doradzają biznesowo.

To jest najlepsze.

Ludzie, którzy pracują na etacie doradzają mi biznesowo.

To jest coś niesamowitego.

Może prowadzisz biznes i dokładnie masz tak samo.

Jeżeli masz tak samo jak ja, to napisz mi w komentarzu, że tak.

Siedzę przy stole rodzinnym i cała rodzina mówi jak robić biznes, ale oni tego biznesu nawet nigdy się nie prowadzili.

Napisz mi.

Chciałbym sprawdzić, czy tak faktycznie jest również u Ciebie.

I ja się z takimi opiniami w ogóle nie liczę.

Dla mnie to nie ma znaczenia, więc ewentualnie mogę wziąć pod uwagę zdanie mentora, czyli człowieka, który jest dalej niż ja, który osiągnął coś więcej niż ja.

Człowieka, który mówi w miarę mądrze.

Tak samo jest właśnie nawet z takimi psychicznymi rzeczami.

Ja na przykład jestem w stanie wejść do supermarketu w klapkach, w spodenkach i w dziurawej koszulce i mam w dupie co myślą o mnie inni ludzie.

To jak ja się ubieram to jest moja kwestia, a nie ich kwestia.

I oni mają z tym problem, a nie ja.

Więc ja to zawsze tak miałem, odkąd pamiętam, odkąd byłem dzieckiem.

I zawsze to się podobało mojej żonie, że ja nie liczyłem się z opiniami i miałem to gdzieś, czy coś wypada, czy nie wypada.

Robiłem po swojemu i dobrze na tym w życiu wychodziłem.

Oczywiście czasami też przeginam w życiu.

I właśnie wtedy jest ważna opinia dla mnie rodziny, czy najbliższych przyjaciół, którzy powiedzą Ci: ,,Adrian, no przegiąłeś pałę”.

,,No, faktycznie przegiąłem. Trzeba przeprosić niektórych ludzi”.

Ich opinia dla mnie ważna, bo oni są sami dla mnie ważni, ale ludzie, których nie znam albo którzy coś tam mówią na mój temat w Internecie – ta opinia dla mnie w ogóle się nie liczy.

 

Kolejna rzecz, która zawsze pomagała mi w życiu to jest to, że

ja zawsze żyłem swoimi marzeniami, a nie marzeniami innych ludzi.

Nigdy nie chciałem wykonywać czyjegoś planu.

Ja zawsze miałem swój plan na swoje życie, a jeżeli wykonywałem czyjś plan to tylko dlatego, żeby ostatecznie i tak wykonywać swój plan.

Czyli pracuję dla kogoś, dla jakiegoś klienta, ale po to, żeby zarobić pieniądze, żeby ostatecznie i tak zrealizować swój plan.

Więc ja nigdy nie chciałem być pracownikiem etatowym pomimo tego, że szedłem na studia, ale bardziej chyba na to nakłaniali rodzice niż ja sam chciałem, bo w sumie nie chciałem iść na studia.

Bardziej właśnie nakłaniali mnie z tego powodu, że zawsze dobrze się uczyłem, powinieneś mieć studia itd.

Więc poszedłem, żeby mi dali spokój, a w międzyczasie i tak robiłem swoje.

Więc analizowałem i tak swój plan.

Ale to jest taka cecha, która jest z jednej strony bardzo pozytywna, bo ona pozwala Ci iść w swoim kierunku.

Na zasadzie ,,Albo idziesz ze mną i realizuje mój plan – to jest OK. Ale ja nigdy nie będę realizował Twojego planu”.

Gorzej jeśli masz rodzinę.

Tutaj jest trudniejsza sytuacja, bo trzeba iść w tym samym kierunku.

I dobrze się po prostu dobrze ożenić, żeby iść w tym samym kierunku, żeby mieć bardzo podobne zbliżone plany albo żeby swoimi planami nie krzywdzić tej drugiej osoby.

Tu jest troszeczkę trudniejsza sytuacja.

 

Ok. Następna rzecz to jest to, że

ja zawsze lubiłem się uczyć i rozwijać.

I jeżeli coś mnie interesuje, to ja wpadam w taki amok, taką manię.

Ja chcę wiedzieć na ten temat wszystko.

Ja zawsze tak miałem.

Było wiele takich moich hobby w życiu i ja chciałem wiedzieć wszystko na ten temat.

Jeżeli się zainteresowałem marketingiem internetowym, to ja byłem w stanie poświęcić 5, 7, 8 godzin dziennie, żeby czytać.

Siedziałem do drugiej, trzeciej nad ranem i czytałem wszystko na temat marketingu.

Wszystko, co wpadło mi w ręce.

Dosłownie wszystko.

Chciałem wiedzieć na ten temat jak najwięcej.

I zawsze, jeżeli np. mam jakąś pasję albo coś nowego mnie interesuje, to staram się dowiedzieć na ten temat jak najwięcej.

Czyli np. zainteresowałem się strzelectwem sportowym, to poszedłem z żoną do klubu.

Obydwoje trenowaliśmy z tą różnicą, że moja żona tylko i wyłącznie trenowała i słuchała to, co mówią do niej trenerzy.

A ja jeszcze po godzinach czytałem na temat tego, jak trenowali np. mistrzowie olimpijscy itd.

Czyli ja zawsze mam coś takiego, że lubię się uczyć i rozwijać i to bardzo pomaga mi w biznesie z tego względu, że ja chcę wiedzieć jak najwięcej.

Chcę wiedzieć niemalże wszystko.

I zobacz.

Ludzie mówią: ,,Ja bym nawet sprzedawał te kursy, ale ja nie jestem ekspertem”.

OK, teraz nie jesteś ekspertem, ale jeżeli zaczniesz się uczyć i wpadniesz w taką manię jak ja, to Ty jesteś w stanie bardzo szybko być ekspertem w danej dziedzinie pod warunkiem, że oczywiście będziesz czytał na ten temat wszystko.

Wszystko co jest wartościowe, wszystko co powinieneś wiedzieć.

 

Ok.

Ostatnia rzecz to jest taka, że

ja jestem w stanie zrezygnować dzisiaj ze swoich przyjemności na rzecz tego, żeby mieć w przyszłości lepiej.

I to jest taka cecha charakterystyczna dla takiej pewnej generacji.

Nawet nie będę tutaj mówił.

Ci ludzie uczeni są tego od dziecka.

Miałem przyjaciela, który był Ż.

Więc miałem takiego przyjaciela i on powiedział mi, że zawsze w tych rodzinach oni są tak uczeni, żeby dzisiaj zrezygnować ze swojej przyjemności, ze swojego komfortu na rzecz tego, żeby w przyszłości mieć więcej.

I to jest coś, co bardzo pomaga mi w życiu z tego względu, że ja jestem w stanie zrezygnować z natychmiastowej przyjemności.

Jestem w stanie kumulować bardzo długo, inwestować, żeby pewnego dnia z tego skorzystać.

I wiem, że niektórzy powiedzą, że to nie jest wcale dobre, bo trzeba żyć tu i teraz, że nie wiadomo, czy ja dożyję tamtego okresu.

Ok, to jest Wasze zdanie i każdy ma prawo przejść życie tak, jak chce.

Pytanie, co się stanie w trudniejszych czasach?

Czy te Twoje podejście będzie lepsze, czy moje?

Te czasy mogą nie nadejść, ale jak nadejdą to co?

Więc to są takie cechy, które są charakterystyczne dla mnie i one bardzo mocno pomagają mi w biznesie i w życiu.

Generalnie pomagają mi osiągać moje cele, ale Ty masz swoje życie, swoje cele i możesz mieć inne cechy charakteru niż ja.

I możesz jeszcze lepsze mieć efekty niż ja.

 

Mam nadzieję, że ten materiał Wam się spodobał.

Jeżeli tak, to oczywiście proszę Cię o subskrypcję, zostaw mi łapki w górę, zostaw mi komentarz.

Zobacz moje poprzednie materiały i zapisz się na bezpłatny trening pod tym nagraniem.

Pozdrawiam serdecznie.

Adrian Kołodziej.

Przewiń do góry