Jak zarabiać 30 000 zł miesięcznie

max res default

Firma consultingowa McKinsey&Company zarabia na doradztwie biznesowym ok. 10,5 mld dolarów rocznie. To tylko pokazuje jak duży jest to rynek. 

Oczywiście osiągnięcie takiej skali wymaga lat pracy i kapitału jednak większość autorów i trenerów może rozpocząć biznes consultingowy.

Dlatego w tym wideo:

  • zobaczysz jak założyć biznes w domu 
  • jak przy niewielkich inwestycjach stworzyć dochodową firmę
  • jakie są plusy sprzedaży consultingu
  • kto może sprzedawać swoją wiedzę w formie consultingu
  • jak stworzyć ofertę Ojca Chrzestnego
  • jak uzyskać skalę.

Jeśli masz wiedzę, pasję lub specjalizację, a przy okazji możesz pomóc innym to ten biznes jest prawdopodobnie dla Ciebie.

W tym nagraniu zobaczysz, jak go rozwinąć.

Zobacz film

YouTube video

TRANSKRYPT

Witajcie moi Drodzy. Ja nazywam się Adrian Kołodziej. W dzisiejszym odcinku opowiem Wam o mało znanej metodzie zarabiania pieniędzy w internecie, która gwarantuje bardzo duże zyski przy niewielkich inwestycjach zarówno czasu, jak i własnego kapitału, co oznaczam że możecie całkiem sporo zarabiać. Mówimy tutaj o kwotach rzędu 30, 40, 50 tysięcy złotych miesięcznie przy niewielkiej ilości godzin, którą będziecie musieli przepracować. Więc tak – trzeba będzie wykonać jakąś pracę, ale nie trzeba będzie inwestować w reklamę i ogólnie w ten biznes, a zyski są bardzo duże.

Oczywiście zanim zaczniemy – standardowo proszę Was o subskrypcję, łapkę w górę i napiszcie mi w komentarzu o czym mają być następne odcinki, ponieważ na tej podstawie właśnie rozwijam ten kanał i dodaje materiały, które Was interesują. 

Czym jest Consulting?

Zacznijmy od tego co to jest za metoda. To nic innego jak Consulting. To kojarzy się bardzo często z jakimś konsultantem. Z kimś na call center, albo z jakimś konsultantem Oriflame. Tak naprawdę to nie ma nic z tym wspólnego. Consulting bardzo zbliżony jest do coachingu, ale ma pewne różnice. Coach, czyli taki trener, stara się motywować swojego klienta, stara się pomagać mu osiągać cele, wyciągać pewne informacje z niego, żeby on sam dochodził do pewnych spraw. Konsultant różni się tym, że dostarcza konkretnych rozwiązań. Powiedzmy jest sobie jakaś firma, która ma problemy na przykład ze sprzedażą i konsultant mówi co trzeba zrobić, żeby te problemy rozwiązać. I teraz tak. 

Jakie są plusy Consultingu?

Przede wszystkim jest to duży zysk z małej listy adresowej. Nie potrzebujesz się jakoś specjalnie reklamować. Ponadto, jeżeli zdobędziesz klienta, to zazwyczaj ten klient płaci dużo pod warunkiem, że będzie mieć efekty i zostaje z Tobą na bardzo długi okres czasu. Masz po prostu fajne pieniądze z tych ludzi Ponadto, nie trzeba tutaj poświęcać jakoś dużo czasu. Zaraz powiem trochę na temat tego czasu. Nie musisz być w żaden sposób techniczny, nie musisz być jakiś super ogarnięty w internecie. Wystarczy, że masz komputer, telefon i to jest tak naprawdę wszystko, czego potrzebujesz. Oczywiście potrzebujesz wiedzy. Możesz wykorzystywać do tego też Zooma. Clickmeeting itd. Prawda jest taka, że możesz też używać Skype, albo drugiego telefonu, więc nie potrzebujesz wielu rzeczy, żeby zacząć, a zyski z tego są bardzo duże.

Powiedzmy, że ja na przykład biorę 2460 zł za 4 godziny konsultacji. Tak brałem do tej pory, ale teraz z tego zrezygnowałem, ponieważ raczej przeszedłem już na usługi, a konsultacje zostawiłem dla moich klientów mentoringowych. Co ciekawe, dzisiaj jeszcze można nabyć mentoring po obniżonej cenie, więc jeżeli byłbyś zainteresowany takim rocznym mentoringiem, gdzie będę Ci doradzał, to link dostaniesz pod tym nagraniem.

Jakim consultantem można być?

Przede wszystkim to może być jakiś konsultant do spraw żywienia. Jeżeli interesujesz się dietetyką, to możesz pomagać kulturystą i właśnie tego typu osobą. Może to być jakiś do spraw przywództwa, budowania zespołu, może to być doradztwo reklamowe, jeżeli znasz się na reklamach na Facebooku, YouTubie i tego typu serwisach. Może to być doradztwo w zakresie marketingu internetowego – takie, które ja robię. Może to być doradztwo finansowe, emerytalne. Więc możesz doradzać klientom jaki sposób mogą zarządzać swoją gotówką. Oczywiście Ty nie możesz w świetle prawa udzielać im rad, tylko powiedzieć co Ty byś zrobił. Możesz dzielić się swoją prywatną opinią. Możesz też na przykład być doradcą do spraw efektywności, produktywności, możesz być konsultantem do spraw redukcji stresu i tego typu rzeczy. Jest naprawdę bardzo wiele gałęzi, bardzo wiele dziedzin, w których możesz pomagać innym ludziom i za to otrzymywać spore wynagrodzenie. 

Musisz wiedzieć o jednej, bardzo ważnej rzeczy. Na każdym rynku są ludzie, którzy nie mają pieniędzy, którzy mają tak średnio pieniądze i są ludzie bardzo bogaci. Zazwyczaj na consulting zgłaszają się ludzie bardzo bogaci, czyli tacy ludzie, którzy mogą Ci zapłacić dużo pieniędzy pod warunkiem, że dostarczysz im wyników i efektów. Dam Ci przykład. Przychodzi do Ciebie klient, który robi obrót 10 milionów rocznie i Ty mu pomagasz na przykład w marketingu Ten klient zaczyna dzięki Tobie zarabiać 12 milionów rocznie, czyli zarabia 2 miliony więcej, niż wtedy zanim zacząłeś mu pomagać. Te dwa miliony rocznie to dla niego jest bardzo dużo. Jeżeli nawet dałby Ci powiedzmy z tego 200 000 rocznie, to i tak to jest dobry interes.

Consultant może fajnie zarabiać.

Można to rozliczyć za godziny, tak jak ja to robiłem lub można rozliczać się po prostu za efekty. To też daje fajne możliwości rozwoju. Teraz to może wydawać się dla Ciebie bardzo trudne. Ja pierwszy raz, kiedy skorzystałem z tej metody w 2011 roku, zinwestowałem 100 zł, a wyciągnąłem 6000 zł z powrotem, ale trzeba pogodzić się z myślą, że będziesz brał duże pieniądze za doradzanie klientom. To jest chyba największy problem. Ponadto, możesz mieć takie obawy czy sobie poradzisz, czy jesteś w stanie klientowi dostarczyć tych wyników i efektów i tak dalej. Ja Ci pokażę jak to zrobić w bardzo prosty i łatwy sposób 

Załóżmy, że klient kupuje cztery godziny konsultacji. To nie jest tak, że od razu spotykamy się na 4 godziny, bo gwarantuję Ci, że po pół godzinie nie będziecie mieli o czym gadać. Rozdzielasz to na 8 konsultacji po 30 minut i w ciągu tych 30 minut on Ci mówi co zrobił, jakie miał wyniki, efekty. Ty mu doradzasz, planujecie następne zadania i spotykacie się za tydzień. Ja teraz takie coś wprowadziłem do mojego mentoringu, że mówisz mi jaki masz problem, ja Ci mówię co trzeba zrobić, w jaki sposób rozwiązać problem i daje Ci plan działania. Spotykamy się za tydzień, mówisz mi co zrobiłeś i po prostu tak działamy. To jest to znacznie tańsze od mentoringu. Jeżeli będziesz w jakimś biznesie i będziesz rozmawiał z klientami, to zauważysz, że oni mają bardzo podstawowe i bardzo podobne problemy.

Na przykład w biznesie internetowym są to trzy główne problemy trzy, które mogą mieć klienci. Słaba sprzedaż, brak cash-flow, brak płynności finansowej i niska marża. Czyli 3 takie bardzo podstawowe problemy. Każdy klient pewnie, z którym będziesz gadał, będzie mówił Ci, że ma problem w tych 3 obszarach. W każdym biznesie, w każdej niszy są pewne podstawowe problemy. Jak bardzo efektywnie rozwiązywać problemy, a przy okazji zrobić wrażenie na klientach?

Bierzesz sobie kartkę, długopis i dzielisz sobie to powiedzmy na pół. Wypisujesz problem, rozwiązanie. Ja to nazywam taką paczką trików. I teraz tak. Po jednej stronie wypisuje sobie problem, na przykład jest to słaba sprzedaż. Może to być cash-flow, albo niska marża. Teraz tak. Jeżeli klient ma słabą sprzedaż, to co ja mogę dla niego zrobić,  co mogę mu doradzić, żeby zwiększył swoją sprzedaż. Można zrobić to na kilka sposobów. Zwiększyć ilość nowych klientów, zwiększyć wartość koszyka, czyli zrobić up-selling, zwiększyć częstotliwość zakupową, zwiększyć ilość bonusów, poprawić ofertę, dać deadline’y do oferty, zmienić ewentualnie rynek, dodać sekwencję follow-up, dodać konsultację do swojej oferty.

Jeśli firma na przykład ma problem ze słabym cash-flow, to można stosować kampanię krótkiego kalibru, multi kampanię, przedsprzedaże, membershipy, webinary product launche i tak dalej. Czyli po lewej stronie wypisuje sobie problemy jakie może mieć klient, a po prawej wypisuje sobie rozwiązania, które ten klient może zastosować u siebie. Teraz zobacz. Przychodzi taki klient. Mówi mi: ,,Adrian wiesz co, mam taką sytuację, że inwestuje w reklamę, ona się zwraca, ale mam bardzo słaby przepływ pieniędzy przez firmę. Czy mógłbyś coś poradzić? Wiesz, mamy dużą listę, ale bardzo mały cash-flow. Musimy bardzo długo czekać na zwroty z inwestycji”. Ja mówię mu tak: ,,A słyszałeś kiedyś o kampaniach krótkiego kalibru? Słuchaj zrobimy taką kampanię, ona będzie trwała 4 dni – taką specjalną wyprzedaż. Ja Ci powiem jak to zrobić i gwarantuję Ci, że będziesz bardzo szybko w stanie po prostu część Twojej listy spieniężyć”. 

Okazuje się, że klient zarobił  100.000, czy 200.000 i jest zadowolony, więc Twoja współpraca się już mu w tym momencie opłaciła. Po to są właśnie te paczki tricków, po to jest to wszystko, żeby po prostu całą tą robotę, całą tą pracę przyśpieszyć. I teraz jak to u mnie wygląda w praktyce?  Jak wygląda proces reklamy, przekonywania klientów do konsultingu, a potem dostarczeniu tego produktu?

Jak sprzedawać Consulting?

Zazwyczaj pisze krótką ofertę. W tej ofercie mówię, że jestem w stanie rozwiązać problem klienta. Mówię co dla niego mam, co mogę dla niego zrobić i co musi zrobić, żeby to mieć . Oferta składa się z takich trzech rzeczy. Mówię, że mogę mu pomóc rozwiązać problemy w zakresie reklamy i tak dalej. Dzięki reklamom będziesz miał więcej klientów. Podaj mi swój numer telefonu, imię i umówimy się na bezpłatną 15 minutową konsultację. Sprawdzę co robisz i za darmo doradzę Ci co masz zrobić, a jeżeli będziesz zadowolony, to możemy wejść do współpracy, jeżeli nie, to podziękuje Ci. Będziesz miał darmowych plan. Jest to taka oferta mafijna, bo klient z jednej strony otrzymuje bezpłatną konsultację, dostaje wiedzę co ma robić, a z drugiej strony nie ma nic do stracenia, więc bardzo chętnie Ci klienci z tego korzystają. Dobra wiadomość jest taka, że nie potrzebujesz zbytnio dużo klientów, bo jesteś w stanie za pomocą takiej rozmowy przekonaj przynajmniej co trzecią osobę do tego, żeby od Ciebie kupiła bardzo drogą usługę. 

Rozmawiasz z tym klientem i mówisz mu: ,,Powiedz mi trochę więcej na temat swojego biznesu. Powiedz mi co robiłeś do tej pory, co dawało efekty, co nie dawało”. Po prostu piszę sobie to, co działało, co nie działało i tak dalej. Teraz szukam jakie ma problemy. Zazwyczaj będą to trzy problemy. Właśnie te trzy główne tej paczki trików. Teraz mówię mu: ,,Słuchaj. Mówiłeś mi, że Twoim problemem jest słaba sprzedaż”. I przechodzisz teraz właśnie do konsultacji, a jednocześnie do sprzedawania. To jest takie sprzedawanie podprogowe. Mówię klientowi: ,,Widzę że masz słabą sprzedaż. Słuchaj, musimy wprowadzić kilka rzeczy. Musimy dodać nowe źródło klientów. Musimy zwiększyć zyski z tego źródła klientów, które już masz. Będziesz musiał wprowadzić up-selling. Wprowadzić deadline’y.  Czy rynek, na którym sprzedajesz, to jest najbardziej efektywny? To będziemy musieli sprawdzić. Musimy sprawdzić po prostu, czy nie lepiej by było zmienić segment rynku i jeszcze więcej na tym zarobić. Czy wprowadziłeś do swoich ofert konsultacje? Jeżeli nie, to powinieneś, bo to strasznie zwiększa konwersję. Doradzam temu klientowi, mówię mu co ma robić. Na podstawie tej paczki tylko, którą sobie tak naprawdę wcześniej stworzyłem.To jest tak zwana demonstracja mocy. Pokazuje, że jestem w stanie rozwiązać problem klienta. Klienci bogaci nie podejmują decyzję na podstawie tego, jaki Ty masz samochód, dom i tak dalej, tylko sprawdzają czy jesteś w stanie rozwiązać jego problem. Jeżeli ten klient wierzy, że jesteś w stanie rozwiązać ten problem właśnie ( a on nie wie, że Ty masz taką paczkę tricków,  a z drugiej strony to jest coś, co ma Ci pomagać w robocie ), więc jesteś w stanie rozwiązać problem klienta. Klient patrzy i mówi: ,,No kurde, ten gość wie i rozumie mój biznes, wie jak mi pomóc, bo rozumie mój biznes, jakie mam problemy, mówi co konkretnie trzeba zrobić, żeby ten biznes mi rozwinąć”. 

Zobacz,  teraz dzieje się cała magia. Mówisz mu tak: ,,Słuchaj, ja Ci dziękuję za rozmowę mam nadzieję, że dostarczyłem Ci dużo wartości. Teraz są dwie opcje. Pierwsza opcja, to mogę Ci powiedzieć o mojej ofercie, możemy popracować wspólnie. Pokażę Ci w jaki sposób można ten problem rozwiązać. Będę nad tym wszystkim czuwał lub po prostu sam sobie to wdrożysz”. I większość klientów powie Ci: ,,Dobra, powiedz mi coś więcej na temat Twojej oferty”. W tym momencie przedstawiasz swoją ofertę, mówisz co będziecie robić, jak to będzie wyglądało, jak będziecie się spotykać itd. I to jest tak naprawdę wszystko. W tym momencie dajesz mu dane do faktury. Gwarantuje Ci, że co 3 osobę jesteś w stanie przekonać do produktu za 2 – 3 tysiące złotych. 

Cała zabawa polega na tym, żeby zdobyć sobie kilku takich klientów i sobie pracować na przykład tak: W poniedziałek od 9 do 9:30 z jednym klientem, potem od 9:40 do 10:10 z drugim i tak dalej. Nie potrzebujesz dużej ilości klientów. Potrzebujesz tylko kilku. A jeżeli poczujesz się coraz pewniejszy siebie, będziesz miał wyniki i efekty, fajne case’y, to możesz zwiększyć swoje ceny. Będziesz miał jeszcze mniej klientów, a zarobki wyższe. Tak to po prostu działa. Stajesz się konsultantem do spraw czegoś tam. Jesteś w stanie wyciągać naprawdę duże pieniądze z rynku, z najlepszych klientów przy bardzo małych nakładach na reklamę. Dobra wiadomość jest taka, że jak klienci są zadowoleni to wracają i zazwyczaj kupują kolejny raz. Czyli możesz mieć takiego klienta w biznesie pół roku, rok itd. 

Masz świetne możliwości zarobkowe przy niewielkich inwestycjach.

Jest to metoda, z której stosunkowo mało osób jeszcze korzysta, więc warto wziąć ją pod uwagę. 

Mam nadzieję, że ten materiał był dla Ciebie bardzo wartościowy. Jest naprawdę sporo wart, więc proszę Cię przynajmniej, żebyś zostawił łapkę w górę, komentarz i zasubskrybował ten kanał. Zachęcam Cię również do zobaczenia mojego poprzedniego materiału, w którym mówiłem czym tak naprawdę jest bogactwo. Zaraz Ci się wyświetli możliwość przejścia do tego filmu. Trzymaj się. Hej!

Przewiń do góry